fbpx Tirole?! Przecież on jest za młody! | GRAPE

Tirole?! Przecież on jest za młody!

Tirole?! Przecież on jest za młody!

Od napisania swojej przełomowej pracy w 1937, Ronald Coase na nagrodę 'Nobla' czekał 54 lata. Prof. Jean Tirole doczekał się nieco wcześniej - po latach 61, ale od swoich urodzin. Patrząc na wiek poszczególnych 'noblistów' w dziedzinie ekonomii, rzeczywiście okazuje się, że Jean Tirole figuruje jako, nawet jeśli nie najmłodszy, to jako jeden z młodszych laureatów nagrody.

Bez wątpienia jednak prof. Tirole na swoje wyróżnienie zapracował. Ponadto laueraci Nobla w innych kategoriach znacznie odbiegają wiekiem od 'noblistów' z Ekonomii i nie chodzi tylko o tegoroczną, najmłodszą dotąd (17 lat) laureatkę - Malalę Yousafzai. Młodsi byli także na przykład nobliści fizycy, jak widać na załączonym poniżej wykresie.

Wiek noblistów w dziedzinie fizyki.

Sama oficjalna strona nagród Nobla pozwala zresztą na obejrzenie wieku laureatów we wszystkich poszczególnych kategoriach. O ile w pięciu kategoriach zwycięzcy mogą mieć już od 20, czy 30 lat, w przypadku nagrody ekonomicznej przedział wiekowy laureatów zaczyna się od 51 lat! Czyli mniej więcej w miejscu średniego wieku ze wszystkich kategorii razem zebranych. Czy prace ekonomiczne potrzebują większej perspektywy czasowej by zostać docenionymi? Przypadek Ronalda Coase'a na pewno zdaje się potwierdzać tę regułę. Czy na nagrodę mają zatem szansę ekonomiści, którzy dopiero rozpoczęli swą prace naukową? Czy też dostają je raczej Ci, którzy dostatecznie długo pracowali już nad swoim dorobkiem i nie sposób ich 'ominąć'? Poniższy wykres przedstawia rangi (im niższa ranga tym większa 'popularność' prac) laureatów-ekonomistów - w serwisie Ideas RePEc, obserwującym dokonania naukowców - w zestawieniu z wiekiem w którym otrzymali nagrodę.

Jeśli istnieje związek, to nie jest on bardzo silny, choć rzeczywiście - młodzi laureaci wydają się być nieco bardziej popularni w kręgach naukowych. Pozostaje więc zadać pytanie: czy przed pięćdziesiątką można osiągnąć wystarczająco by zasłużyć na 'Nobla' z ekonomii?